Wypróbuj TicketCo już dziś

Jak festiwal zwiększył ich obroty o 28 proc.

Nov 13, 2018

Tysnesfest to jeden z największych festiwali w Norwegii. W tym roku organizatorzy wprowadzili bezgotówkową sprzedaż dań i napojów za pomocą bonów na telefony komórkowe, osiągając spektakularny wzrost.

Przy 29 225 sprzedanych biletach oraz łącznym obrocie na daniach i napojach podczas imprez biletowanych sięgającym dwóch milionów funtów brytyjskich wiejski Tysnesfest plasuje się wśród największych festiwali w Norwegii.

Przed tegoroczną edycją organizatorzy Tysnesfest podpisali umowę z TicketCo jako nowym dostawcą usług biletowych. Aby zwiększyć sprzedaż, postanowili wypróbować bezgotówkowe rozwiązanie sprzedaży, umożliwiające gościom zakup biletów, towarów handlowych, jedzenia i napojów, opłacenie zakwaterowania i miejsca na przystani za pomocą telefonu komórkowego.

„Naprawdę się cieszę, że je wypróbowaliśmy!”, powiedział dyrektor Oystein Vaage po zakończeniu, jak się okazało, najlepszej edycji festiwalu w historii.

Sukces bonów cyfrowych

Najbardziej radykalną zmianą w zakresie nowej obsługi bezgotówkowej, w porównaniu do wcześniejszych festiwali, był wzrost sprzedaży dań i napojów.

Poprzednio odbywała się ona w dwóch etapach: goście najpierw na miejscu nabywali bony, a następnie wymieniali je w barach i na stoiskach na jedzenie lub napoje.

„W tym roku utrzymaliśmy obsługę materialnych bonów. Ale tym osobom, które wolały ominąć kolejki, umożliwiliśmy zakup bonów cyfrowych na telefony komórkowe. Ponieważ była to tylko próba, nie rozgłaszaliśmy tego – ledwie kilka bannerów tu i tam. To wszystko, jeśli chodzi o marketing”, mówi Vaage.

Podobne wieczory – a zupełnie inne obroty

„Trudno porównywać jeden rok do drugiego pod względem surowych liczb. Na sprzedaż dań i napojów mają wpływ artyści, pogoda i oczywiście liczba gości. Niemniej tegoroczny piątkowy wieczór jest bardzo porównywalny z ubiegłoroczną sobotą. Profil rezerwacji był podobny, godziny otwarcia te same, pogoda zbliżona, podobnie jak liczba sprzedanych biletów. Mieliśmy 7132 gości w 2016 roku i 7075 w tym roku. Różnica wynosi niecały jeden procent”, mówi Vaage.

Czym zatem różnią się od siebie te niemal identyczne dni?

„Różnica pod względem sprzedaży jedzenia i napojów była olbrzymia, zdecydowanie przekroczyła nasze prognozy”, przyznaje Vaage.

Twarde dowody

Obrót ze sprzedaży dań i napojów w porównywalnym dniu 2016 roku wyniósł 191 tys. funtów, w przeliczeniu 27 funtów na osobę. W 2017 roku obrót wyniósł 242 tys. funtów, co oznacza 34 funty na osobę.

„To wzrost o 28 procent. Niesamowite!”, cieszy się Vaage.

 

Przyczyny

Dyrektor festiwalu wraz z członkami zespołu sprawdził, dlaczego ich tegoroczna sprzedaż tak wzrosła. Oto wnioski, do jakich doszli:

44 procent tegorocznych bonów zakupiono przez Internet lub na miejscu poprzez telefony komórkowe.

Spośród nich ponad dwie trzecie kupiono na miejscu za pomocą telefonów komórkowych.

Kolejki znacząco się skróciły, zarówno w punkcie sprzedaży kuponów, jak i w barach i stoiskach z jedzeniem.

Ludzie musieli czekać najwyżej 3 minuty, czyli o wiele krócej niż w poprzednich latach.

Wolontariusze w barach i stoiskach z jedzeniem utrzymali tempo obsługi na poziomie 6 tys. jednostek na godzinę.

„Całą tę ogromną poprawę przypisujemy wyłącznie bezgotówkowemu rozwiązaniu TicketCo Cashless. Zrozumieliśmy teraz, że wcześniejsza sprzedaż kuponów była raczej ograniczeniem. Ten rok udowodnił, że mieliśmy tu wielki niewykorzystany potencjał”, podsumowuje Vaage.